Zdjęcia produktowe odzieży do sklepu online i na potrzeby kont w social media – jak robić je tanio i dobrze?

Dobre zdjęcia produktowe odzieży nie muszą oznaczać regularnego wynajmowania studia, fotografa, modelki i całej ekipy produkcyjnej. W przypadku butiku internetowego takie sesje mają swoje miejsce, ale nie każda dostawa i nie każdy nowy model wymagają dużego budżetu.

Znacznie ważniejsza jest spójność, dobre światło i uczciwe pokazanie produktu. Klientka kupująca ubranie przez internet nie może go dotknąć ani przymierzyć. Zdjęcie powinno więc odpowiedzieć na możliwie dużo pytań: jak układa się fason, jaka jest długość, jak wygląda materiał, gdzie przebiega talia, jak prezentują się rękawy i jakie detale ma model.

Ta sama baza zdjęć może później pracować w sklepie internetowym, mediach społecznościowych, newsletterze czy materiałach reklamowych. Trzeba tylko zaplanować ją przed rozpoczęciem fotografowania.

Tanie zdjęcia produktowe nie powinny wyglądać tanio

Oszczędność na zdjęciach nie polega na robieniu ich w przypadkowym miejscu i szybkim wrzucaniu do sklepu. Chodzi o uproszczenie procesu bez rezygnowania z czytelności produktu.

Większe znaczenie niż drogi aparat mają:

  • dobre, miękkie światło,
  • uporządkowane tło,
  • właściwie przygotowane ubranie,
  • powtarzalny sposób kadrowania,
  • poprawne kolory,
  • zestaw ujęć pokazujących produkt z różnych stron.

Nowoczesny telefon spokojnie może wystarczyć do przygotowania materiałów dla niewielkiego lub średniego butiku. Słabe światło nie zostanie jednak uratowane przez dobry sprzęt. Podobnie aparat za kilka tysięcy złotych nie pomoże, jeśli ubranie jest pogniecione, źle ułożone albo sfotografowane na tle pełnym przypadkowych przedmiotów.

Najbardziej opłacalny jest więc prosty system, który można powtarzać przy każdej nowej dostawie.

Najpierw zdecyduj, gdzie zdjęcie będzie używane

Zdjęcie główne w karcie produktu pełni inną funkcję niż fotografia publikowana w mediach społecznościowych.

W sklepie internetowym klientka chce przede wszystkim dobrze zobaczyć ubranie. Kadr powinien być czysty, produkt czytelny, a kolejne zdjęcia powinny dostarczać informacji potrzebnych przed zakupem.

Na Instagramie czy Facebooku można pozwolić sobie na więcej swobody. Liczy się stylizacja, ruch, kontekst i pokazanie, jak dany model wygląda w zestawie z innymi elementami garderoby.

Dlatego podczas jednej sesji dobrze przygotować dwa typy materiałów.

Do sklepu online:

  • zdjęcie produktu z przodu,
  • ujęcie z tyłu,
  • bok lub ujęcie pod lekkim kątem,
  • pełną sylwetkę,
  • zbliżenia materiału i ważnych detali,
  • dodatkowe zdjęcie pokazujące sposób układania się fasonu.

Do mediów społecznościowych:

  • pionowe kadry,
  • ujęcia w ruchu,
  • fragmenty stylizacji,
  • zdjęcia kilku produktów razem,
  • detale,
  • krótkie materiały wideo.

Nie trzeba organizować dwóch osobnych sesji. Wystarczy od początku wiedzieć, że potrzebne będą różne formaty.

Oferta B2B dla butików i hurtowni

Polska marka odzieży dla sprzedawców i butików

Marguerite by Mako to polski producent odzieży damskiej, który łączy doświadczenie produkcyjne z nowoczesnym, eleganckim wzornictwem. Tworzymy kolekcje z myślą o butikach i hurtowniach, zwracając uwagę na sezonowość, funkcjonalność modeli oraz oczekiwania klientek końcowych. Dzięki współpracy z partnerami biznesowymi rozwijamy ofertę, która nie tylko dobrze wygląda, ale też realnie odpowiada na potrzeby rynku.

Marguerite by Mako

Kolekcje projektowane z myślą o sprzedaży

Analiza trendów, doświadczenie produkcyjne i feedback od partnerów biznesowych pozwalają nam tworzyć modele, które wpisują się w potrzeby butików oraz oczekiwania współczesnych klientek.

Polska marka odzieży damskiej tworzona z pasji do mody, jakości i kobiecej sylwetki.

Światło jest ważniejsze niż aparat

Najtańszym dobrym źródłem światła pozostaje duże okno. Najlepiej fotografować w miejscu, w którym ubranie można ustawić bokiem lub lekko pod kątem do padającego światła.

Bezpośrednie, ostre słońce zwykle komplikuje pracę. Powstają mocne cienie, jasne fragmenty tracą szczegóły, a faktura materiału może wyglądać inaczej niż w rzeczywistości. Lepsze jest światło miękkie i równomierne.

Jeżeli regularnie fotografujesz dostawy po godzinach albo w pomieszczeniu z niewielką ilością światła dziennego, rozsądnym wydatkiem może być proste stałe oświetlenie fotograficzne. Ważniejsze od jego mocy jest ustawienie. Światło powinno obejmować całą sylwetkę i nie tworzyć przypadkowych plam na ubraniu.

Trzeba też uważać na mieszanie różnych źródeł. Fotografowanie przy świetle dziennym z okna i jednocześnie przy żółtych lampach sufitowych często powoduje problemy z kolorem. Biała bluzka zaczyna wyglądać kremowo, czerń wpada w granat, a chłodny odcień materiału staje się cieplejszy.

W sprzedaży odzieży wierne pokazanie koloru ma większe znaczenie niż efektowny filtr.

Jakie tło wybrać do zdjęć ubrań?

Najbezpieczniejsze jest tło proste i neutralne. Może to być jasna ściana, jednolite tło fotograficzne albo uporządkowany fragment wnętrza.

Do zdjęć typowo produktowych dobrze sprawdza się rozwiązanie, które można powtarzać przez cały sezon. Dzięki temu karta kategorii w sklepie wygląda spokojnie, a klientka skupia uwagę na ubraniach, nie na zmianach scenografii.

Nie oznacza to, że wszystkie zdjęcia muszą powstawać na białym tle. Butik może mieć własny charakter wizualny. Trzeba tylko uważać, żeby dekoracja nie zaczęła konkurować z produktem.

Przy eleganckiej odzieży damskiej zazwyczaj lepiej działa oszczędna oprawa niż przypadkowa liczba rekwizytów. Jeżeli w kadrze znajduje się fotel, roślina, stolik, lustro, torba i kilka dekoracji, sukienka łatwo przestaje być najważniejszym elementem zdjęcia.

Modelka, manekin czy ubranie na płasko?

Każdy z tych sposobów ma inne zastosowanie.

Zdjęcia na modelce

Najlepiej pokazują proporcje, długość i zachowanie materiału na sylwetce. Przy sukienkach, tunikach, spodniach, kompletach, narzutkach czy płaszczach jest to bardzo pomocne.

Nie zawsze potrzebna jest profesjonalna modelka. W mniejszym butiku zdjęcia może wykonywać osoba, której sylwetka odpowiada części grupy klientek, pod warunkiem że fotografie są estetyczne i powtarzalne.

Szczególnie przy odzieży damskiej w rozmiarach 40–54 dobrze jest pokazywać produkt w sposób, który daje klientce realną informację o fasonie. Sama fotografia ubrania na wieszaku nie zawsze pozwala ocenić, jak model układa się w talii, na biodrach czy w ramionach.

Zdjęcia na manekinie

Są tańsze i łatwiejsze organizacyjnie. Sprawdzają się przy regularnym dodawaniu większej liczby produktów. Dobrze ustawiony manekin pozwala zachować podobne proporcje na wszystkich zdjęciach.

Trzeba jednak pilnować układania materiału. Nadmiar tkaniny przypięty z tyłu może całkowicie zmienić wygląd fasonu. Klientka powinna widzieć produkt możliwie bliski temu, co otrzyma.

Zdjęcia na płasko

To dobre rozwiązanie uzupełniające, szczególnie do mediów społecznościowych. Można w ten sposób pokazywać całe stylizacje, zestawienia kolorów albo detale.

Przy wielu fasonach nie powinny jednak zastępować zdjęcia na sylwetce. Sukienka czy płaszcz mogą wyglądać bardzo atrakcyjnie rozłożone na podłodze, ale takie ujęcie niewiele mówi o rzeczywistych proporcjach ubrania.

Przed zdjęciami przygotuj ubranie

To jedna z najtańszych metod poprawienia jakości fotografii.

Produkt powinien być:

  • wyprasowany lub odparowany,
  • poprawnie zapięty,
  • równo ułożony,
  • pozbawiony widocznych nitek i drobnych zabrudzeń,
  • odpowiednio dopasowany do manekina lub osoby prezentującej model.

Zagniecenie widoczne na zdjęciu może wyglądać jak problem z materiałem. Źle ułożony kołnierzyk sprawia wrażenie niedopracowanej konstrukcji. Skręcona nogawka potrafi sugerować, że spodnie są krzywo uszyte.

Przygotowanie jednego modelu przez kilka minut często daje większy efekt niż późniejsza długa obróbka zdjęcia.

Zrób więcej zdjęć, ale publikuj tylko te potrzebne

Podczas fotografowania dobrze zrobić kilka wariantów tego samego kadru. Telefon pozwala zrobić ich praktycznie dowolną liczbę, więc nie trzeba oszczędzać pojedynczych ujęć.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie powinny trafić do sklepu.

Karta produktu potrzebuje zdjęć, które coś pokazują. Jeżeli pięć kolejnych fotografii prezentuje niemal identyczny przód sukienki, klientka nie otrzymuje pięciu nowych informacji.

Lepszy zestaw może wyglądać tak:

  1. cała sylwetka z przodu,
  2. ujęcie pod kątem,
  3. tył,
  4. zbliżenie góry produktu,
  5. detal materiału,
  6. detal charakterystyczny dla fasonu,
  7. dodatkowe ujęcie w ruchu.

Przy bluzce może być potrzebne zbliżenie rękawa. Przy spodniach dobrze pokazać pas, kieszenie i dół nogawki. Przy ramonesce czy płaszczu znaczenie mają zapięcia, kołnierz i sposób układania się produktu po rozpięciu.

Zdjęcia powinny odpowiadać na pytania dotyczące konkretnego modelu, a nie realizować sztywny schemat dla całego asortymentu.

Jeden statyw potrafi poprawić całą sesję

Jednym z najbardziej praktycznych niedrogich zakupów jest statyw do telefonu lub aparatu.

Dzięki niemu łatwiej zachować:

  • tę samą wysokość fotografowania,
  • podobną odległość od modelki,
  • równe kadry,
  • stałe proporcje produktu na zdjęciu.

Bez statywu pierwszą sukienkę łatwo sfotografować lekko z góry, drugą z poziomu pasa, a trzecią z dołu. Osobno fotografie mogą wyglądać poprawnie, ale razem tworzą chaotyczną kategorię.

Dobrym rozwiązaniem jest oznaczenie miejsca, w którym stoi statyw, oraz miejsca dla modelki lub manekina. Przy kolejnej dostawie można szybko odtworzyć ustawienie.

To prosty sposób na stworzenie własnego mini-studia bez przebudowy całego pomieszczenia.

Marguerite by Mako · B2B

Prowadzisz butik lub hurtownię? Nawiążmy współpracę

Jesteśmy polskim producentem odzieży damskiej. Tworzymy kolekcje z myślą o sprzedaży — napisz do nas, a przedstawimy warunki współpracy i aktualną ofertę.

Nie przesadzaj z obróbką

Zdjęcie produktowe można poprawić. Nie powinno się jednak poprawiać samego produktu.

Przydatna obróbka obejmuje przede wszystkim:

  • wyrównanie jasności,
  • korektę balansu bieli,
  • delikatne poprawienie kontrastu,
  • wykadrowanie,
  • wyprostowanie zdjęcia,
  • przygotowanie odpowiedniego rozmiaru pliku.

Problem zaczyna się wtedy, gdy filtr zmienia kolor ubrania, wygładzenie usuwa strukturę materiału albo retusz modyfikuje krój.

W przypadku sklepu internetowego zdjęcie ma być atrakcyjne, ale przede wszystkim wiarygodne. Klientka powinna otrzymać produkt możliwie zgodny z tym, co widziała na ekranie.

Zbyt agresywna obróbka może poprawić pojedyncze zdjęcie, a jednocześnie pogorszyć doświadczenie po odebraniu przesyłki.

Zdjęcia do mediów społecznościowych mogą być mniej „produktowe”

Materiały publikowane w mediach społecznościowych mają inne zadanie niż fotografie katalogowe. Tutaj dobrze działa kontekst.

Zamiast kolejny raz pokazywać sukienkę na jednolitym tle, można pokazać:

  • gotową stylizację,
  • zestawienie kilku produktów,
  • detal materiału,
  • ruch podczas chodzenia,
  • sposób noszenia narzutki lub kamizelki,
  • dwa warianty kolorystyczne obok siebie,
  • fragment przygotowania nowej kolekcji do sprzedaży.

Takie zdjęcia nie powinny jednak całkowicie zastępować czytelnej prezentacji produktu. Estetyczna fotografia przy stoliku w kawiarni może budować klimat profilu, ale klientka nadal potrzebuje zobaczyć, jak wygląda cały fason.

Najlepsze efekty daje połączenie dwóch typów materiałów: informacyjnych zdjęć produktowych i swobodniejszych zdjęć wizerunkowych.

Fotografuj od razu również pionowo

Jednym z częstszych problemów jest zrobienie całej sesji w jednym formacie, a później próba dopasowania zdjęć do różnych kanałów.

Materiały do sklepu często potrzebują innego kadru niż relacje, krótkie filmy czy publikacje w mediach społecznościowych. Mocne przycięcie gotowego zdjęcia potrafi obciąć buty, rękaw albo ważny detal produktu.

Dlatego podczas sesji dobrze po wykonaniu podstawowych ujęć zrobić również kilka pionowych kadrów z większą ilością miejsca wokół sylwetki.

Nie wymaga to dodatkowych kosztów, a później znacznie ułatwia przygotowywanie treści.

Krótkie wideo można nagrać przy okazji

Przy fotografowaniu odzieży warto wykorzystać moment, w którym produkt jest już przygotowany, światło ustawione, a osoba prezentująca ubranie znajduje się przed aparatem.

Kilkunastosekundowy materiał może pokazać to, czego nie widać na nieruchomym zdjęciu:

  • ruch materiału,
  • sposób układania się sukienki podczas chodzenia,
  • elastyczność fasonu,
  • wygląd produktu z kilku stron,
  • detal zapięcia lub konstrukcji.

Nie potrzeba osobnej produkcji filmowej. Często wystarczy telefon ustawiony stabilnie i kilka prostych ujęć.

Dla sklepu internetowego i profili społecznościowych oznacza to znacznie większą liczbę materiałów przygotowanych podczas jednej sesji.

Spójność wizualna jest ważniejsza niż ciągłe zmienianie pomysłu

Właściciele butików często chcą, żeby każda kolejna sesja była zupełnie inna. Nowe tło, inne miejsce, inne światło i nowy sposób kadrowania mogą wydawać się sposobem na urozmaicenie komunikacji.

W sklepie online taki brak powtarzalności szybko zaczyna jednak przeszkadzać.

Jeżeli jeden produkt zajmuje prawie cały kadr, kolejny jest pokazany z dużej odległości, a trzeci fotografowany jest pod zupełnie innym kątem, trudniej porównywać modele.

Lepiej stworzyć prosty standard zdjęć produktowych:

  • jedno miejsce,
  • podobne światło,
  • stała wysokość aparatu,
  • określony sposób ustawienia sylwetki,
  • ustalona kolejność podstawowych ujęć.

Kreatywność można zostawić na dodatkowe zdjęcia do mediów społecznościowych.

Gdzie naprawdę warto oszczędzać, a gdzie nie?

Można ograniczyć wydatki na profesjonalne studio, rozbudowaną scenografię czy dużą ekipę. Nie powinno się oszczędzać na czasie potrzebnym na przygotowanie produktu i kontrolę materiału przed publikacją.

Tani i sprawny system może opierać się na kilku elementach:

  • dobrym telefonie, który już masz,
  • świetle dziennym lub prostym oświetleniu,
  • neutralnym tle,
  • statywie,
  • parownicy lub żelazku,
  • powtarzalnej liście ujęć,
  • podstawowej obróbce.

Największym kosztem błędów bywa nie sprzęt, ale konieczność ponownego fotografowania całej dostawy albo publikowanie zdjęć, które nie pokazują klientce produktu wystarczająco dobrze.

Dobre zdjęcie zaczyna się jednak od dobrego produktu

Fotografia może dobrze pokazać fason, materiał i wykończenie. Nie zastąpi ich.

W sprzedaży odzieży online szczególnie łatwo to zauważyć. Im dokładniejsze zdjęcie, tym lepiej widać konstrukcję modelu, jakość szycia i sposób układania się tkaniny. Dlatego baza dobrej prezentacji powstaje jeszcze wcześniej – na etapie wyboru asortymentu.

W MAKO jako polski producent odzieży damskiej zwracamy uwagę na dopracowanie fasonu, staranne wykończenie, certyfikowane materiały i dobre dopasowanie, również w rozmiarach 40–54. Dla naszych partnerów B2B ma to znaczenie również później, kiedy produkt trafia do butiku stacjonarnego albo sklepu internetowego. Ubranie, które dobrze prezentuje się na sylwetce i ma dopracowane detale, po prostu łatwiej pokazać na zdjęciach.

Przy planowaniu zatowarowania sklepu warto więc patrzeć na produkt także pod kątem jego późniejszej prezentacji online. Jeśli rozwijasz butik, sklep internetowy, hurtownię albo własną markę i szukasz eleganckiej odzieży damskiej produkowanej w Polsce, zapraszamy do rozmowy o współpracy B2B z MAKO.

Zespół Marguerite by Mako

Zespół Marguerite by Mako

Tworzymy w Polsce elegancką odzież damską z myślą o kobietach ceniących jakość, wygodę i ponadczasowy styl. Jako marka PPH Mako współpracujemy z butikami, markami odzieżowymi i hurtowniami w Polsce oraz Europie, oferując starannie dopracowane kolekcje i partnerskie podejście do współpracy B2B.

Nasze artykuły
Bartosz Kowalowski

Bartosz Kowalowski